Strony

strolling nav

sobota, 10 lutego 2018

życie jest prawem, nie obowiązkiem <---> śmierć jest wyborem, nie przymusem

Drodzy Czytelnicy!





Dzisiaj będzie wpis odbiegający lekko od typowej tematyki bloga (tutaj nie ma żadnej konkretnej tematyki... ale przemilczmy ten fakt). W każdym razie, ja zwykle o światopoglądzie nie dyskutuje, bo nie lubię. Ostatnio jednak wywiązała się dyskusja między mną, a dwójką znajomych na temat życia ludzkiego.

I wiecie co? Zarzucono mi, że jestem niekonsekwentna, ponieważ z jednej strony krytykuję karę śmierci, z drugiej natomiast walczę o liberalizację prawa do aborcji i eutanazji.

Nie, to nie ja jestem niekonsekwentna. To wy tacy jesteście. Chore, niejednokrotnie niechciane dzieci mają się rodzić, ale ludzie mogą być mordowali. Uchodźcy mogą ginąć, bo przynoszą bakterie do naszego kraju. To jest poważne podejście? Przecież to absurd.

PRAWO DO ŻYCIA

Wiecie, co myślę? Sądzę, że wielu ludzi, a w szczególności politycy i członkowie ruchów pro-life, nie rozumieją, co to znaczy prawo do życia. Oni traktują je jako przymus życia. To nie jest prawo do przetrwania za wszelką cenę, tylko prawo do decydowania o własnym życiu. Na tym to polega. Ja mam prawo do decydowania i wszyscy je mają. Więc jeśli kobieta pragnie przeżyć kosztem dziecka, które tak naprawdę i tak nie ma jeszcze świadomości życia, to ma do tego cholerne prawo. 

EUTANAZJA

Uważam, że eutanazja powinna być dozwolona, a nawet ułatwiona. W naszym kraju także. Nie twierdzę, że dla każdego, kto chce, ale dla osób nieuleczalnie chorych, cierpiących, nie mogących żyć normalnie, jak najbardziej.

Jeśli człowiek jest tak bardzo chory, niedołężny, że woli umrzeć niż żyć, ma do tego prawo. Kogo to obchodzi? Człowiek, który jest w pełni świadomości, może podjąć taka decyzję samodzielnie, niech to zrobi. Dajmy ludziom wybór. Dajcie nam wybór.


Samobójstwo to wybór, jednak najczęściej podjęty w osamotnieniu, bez czyjegokolwiek wsparcia, bo o tym się nie mówi, o tym nie chcemy słuchać. Eutanazja zapewnia w pewnym sensie spokój ducha. Istnieje pewność, że zabieg się uda, a przed nim otrzymasz profesjonalną opiekę, troskę, rozmowę z psychologiem. Od lekarzy, wykonujących ten zabieg, można oczekiwać niezbędnego wsparcia i zrozumienia. A przede wszystkim szacunku.


ABORCJA

Aborcja to zabójstwo, lekarze dokonujący tego haniebnego czynu są potworami, a kobiety podejmujące taką decyzję to wyrodne matki. Aborcja to straszny czyn i powinien być karany. Aborcja jest zła..

Nie, nie jest. Aborcja to wyraz litości, który okazuje się dzieciom ciężko chorym, takim które nie są chciano, nie będę kochane, a wręcz będą nienawidzone.

Może nie popieram aborcji w każdym przypadku, ale nie chcę też jej zakazu. Nigdy bym się na to nie zgodziła. Podczas propagowania idei pro-life często podaje się przykład dzieci, które urodziły się chore, a mimo to są szczęśliwe.

Tylko wiecie co? Te dzieci, nawet mimo lekkiej niepełnosprawności, żyją jak inni. Nie mówię, że jest im łatwo, bo pewnie nie jest, ale kochani czytelnicy, są takie choroby, gdzie dziecko rodzi się bez niezbędnych do życia części ciała, gdzie nie potrafi ono oddychać bez odpowiedniej aparatury, cholera, gdzie od dnia przyjścia na świat do dnia śmierci jest zdane na łaskę bądź niełaskę innych ludzi. Czy te dzieci chciałyby żyć? Ja w takiej sytuacji byłabym wdzięczna mojej matce, gdyby mnie usunęła.

Jeżeli nie wiesz, że gwiazdy istnieją to nie żałujesz, że ich nie widziałeś.

Płód w łonie matki nie pragnie żyć, bo nie wie, czym jest życie. Nie wie, jaki jest świat. Nie wie, co to w ogóle znaczy żyć. Dopiero przeżyte przez nas chwilę, zarówno te dobre jak i te złe, decydują o tym, jak postrzegamy sens życia, o tym, że chcemy żyć. Lub że nie chcemy. 

KARA ŚMIERCI

Otóż to. Ludzie skazani są na karę śmierci nie za nic. Krzywdzą, często sami pozbawiają życia innych, lecz nikt nie ma prawa decydować o tym, czy oni mają żyć czy nie.

Kara pełni przede wszystkim funkcję resocjalizacyjna. Ale jak człowiek ma się poprawić, gdy ta szansa jest mu w taki sposób odbierana? Jaki jest sens kary śmierci? Eliminowanie niepożądanych jednostek ze społeczeństwa?

Tak jak naziści eliminowanie Żydów, jak bolszewicy wysyłali własnych obywateli na śmierć za 'przestępstwa polityczne', tak jak ekstremiści Hutu dokonali okrutnej masakry na ludności Tutsi? Przecież oni też byli karani, oni też byli szkodliwi dla społeczeństwa, oni też zasłużyli na śmierć. Prawda?

KONKLUZJE

Gdyby moje dziecko było poważnie chore lub pochodziło z gwałtu, nie wahałabym się ani chwili, by skrócić jego i moje cierpienie. Nie dlatego, że jestem nieczuła, lecz dlatego, że jestem pełna empatii. Gdyby to moja matka podjęła taką decyzję, byłabym z niej dumna. 

Gdybym była bardzo chora i nie chciała żyć, skorzystałabym z opcji eutanazji. Gdyby osoba w moim otoczeniu podjęła taką decyzję, próbowałabym w niej zaszczepić chęć życia, ale zaakceptowałabym jej ostateczną decyzję i udzieliła wsparcia, nawet gdyby się na zabieg zdecydowała. Zwłaszcza wtedy. 

To prawda, że niektórzy ludzie zasłużyli na śmierć, ale ja nie udzielam na nią przyzwolenia. Śmierć jest wyborem, ale tylko własnym. I nikt nie ma prawa pozbawiać nas wyboru

Świat jest okrutnie niesprawiedliwy, a ludzie pełni hipokryzji. Wiecie, czasami jest mi autentycznie smutno, że żyję w takiej rzeczywistości. W rzeczywistości, w której życie ludzkie jest kartą przetargową.
Cel nie uświęca środków, on tylko daje pretekst do ich zastosowania. 

Nie jestem niekonsekwentna. To wy nie rozumiecie.

*****


Jeden z najwspanialszych polskich zespołów muzycznych. Zachęcam do zgłębienia ich twórczości :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz